poniedziałek, 9 maja 2011

27

Końcówka kwietnia to czas kiedy postarzam się o koleją wiosnę:)
Chyba dlatego najbardziej lubię wiosnę kiedy wszystko budzi się do życia, słońce wstaje coraz wcześniej, mamy więcej energii, natchnienia, pomysłów.....

Nie mogło zabraknąć mojego ulubionego kwiatka (roślinki?)....  
...... ja go nazywam kwiatkiem :)
Codziennie rano wita mnie w słonecznej kuchni.
Tym razem doniczkowy więc może zostanie ze mną na dłużej.




sobota, 16 kwietnia 2011

JASZMURKOWO :)

Od dłuższego czasu obserwuję Jaszmurkowego bloga i podziwiam wyczyny tejże zdolnej kobity:) Tak się złożyło, że ostatnio zostawiłam komentarz pod skittlesowym postem
To był czysty spontan :) 
Jak się później okazało Jasz chciała nagrodzić kogoś kto jako pierwszy pozostawi pod postem komentarz z prawidłową odpowiedzią... 
ha! i padło na mnie
Nadal nie mogę w to uwierzyć :) 
Oczywiście otrzymałam nagrodę w tempie expresowym. 
Piękny scrapowy album (bo z tego słynie Jaszmurka) 
i dodatkowo zestaw kolorowych koralików. 
Jeszcze raz dziękuję bardzo!!!!!! Jestem przeszczęśliwa!!!
Można podziwiać ;)
Uwielbiam ten motyw  potworka








 Pozdro 
A.

piątek, 8 kwietnia 2011

DŻON

Czekamy na Janka :)
Zostały niecałe 2 miesiące.
Dużo radości i strachu we mnie


Pozdrawiam 
A.

poniedziałek, 28 marca 2011

SALVADOR LECI DO HISZPANII

Jutro pędzę na pocztę.
Trzeba wysłać prezent dla przyjaciółki, która od kilku lat 
mieszka w Hiszpanii.
Kwiecień to nasz urodzinowy miesiąc :)
Przygotowałam jej najpierw zestaw czarno-biało-czerwony,
a że bardzo lubi Salvadora Dali to jest i ON 
w postaci podkładki pod kubek
wykonany metodą decoupage
+  bronchilda
(ponieważ Marta nie nosi kolczyków -brak przekłucia uszu
ale za to lubi broszki :) )
+kartka urodzinowa




Później stwierdziłam, że należy się Jej tez trochę koloru 
bo to bardzo wesoła i energetyczna osoba :)
Dlatego powstała jeszcze jedna brocha i bransoletka :)



  

Więc jutro zestaw śmiga do Hiszpanii
Fruuuuuuu :) 



Pozdro.
A

P.s. Chyba jestem za mało aktywna u Was bo mało kto tu zagląda :(
           a buuuuuuuuuuuuuu

poniedziałek, 14 lutego 2011

SUTASZKI

Kolejne kolczyki "sutaszkowe" 
Jeszcze daleko mi to zawijasków i ciekawych form, ale od czegoś trzeba zacząć :)
Proste w formie :) niezwykle leciutkie. 

Odcienie niebieskiego


 
Odcienie pistacji i fioletu


Mam nadzieję, że się podobają.

A.

czwartek, 3 lutego 2011

PROTOTYP

Jakiś czas temu natknęłam się w internecie na piękne kolczyki.
Wyglądały naprawdę bardzo ciekawie.... więc zaczęłam szukać po internecie więcej takich prac i oczywiście czegoś o tej technice.
Znalazłam kilka blogów.

Dowiedzialam się również, że technika nazywa się SOUTACHE (czyt. sutasz)
Opisów i kursów na ten temat jest niewiele ale postanowiłam spróbować zrobić choćby jakąś prostą formę.
Kupiłam potrzebne materiały i zaczęłam kulać kolczyki.

TEN BLOG  jest moim ulubionym w tym temacie
Pełny profesjonalizm i naprawdę ciekawe formy i kolory.
Mój amatorski prototyp się chowa ale spróbowałam i nawet mi się spodobało.
Jak na pierwszy raz to jest nawet nawet :)
Kolejne się robią ale tak jak mówię nie są to jakieś zawijasy-wygibasy tylko proste formy na kształt koła (mój idealny ulubiony kształt :))

Poniżej foto


Pozdrawiam
A.

wtorek, 1 lutego 2011

PIERWSZY POST

Pierwszy post na blogu jest chyba najtrudniejszy.
Nie wiadomo co napisać :)
Mam nadzieję że uda mi się regularnie pisać o tym co dzieje się w moim życiu, zamieszczać zdjęcia i pokazywać swoje prace a także odwiedzać Was.
Zapraszam do kawałka mojego świata.

A.